Rekin wielorybi, po łacinie Rhincodon typus, to największa żyjąca ryba na Ziemi: zwykle dorasta do 10-12 metrów długości, a największy potwierdzony pomiar wynosił 18,8 metra przy masie do 13,6 tony. Mimo rozmiarów jest filtratorem: przez szeroko otwarty pysk przepuszcza wodę i odcedza z niej plankton, skorupiaki, głowonogi i małe ryby pelagiczne, bez pościgu za zdobyczą, jako jeden z zaledwie trzech gatunków rekinów odżywiających się w ten sposób. Grzbiet ma ciemnoszary, brzuch biały, a układ jasnych plamek i pasków na skórze jest unikalny dla każdego osobnika, dzięki czemu naukowcy rozpoznają konkretne rekiny na kolejnych zdjęciach robionych na przestrzeni lat. Rekin wielorybi jest łagodny i nie stanowi zagrożenia dla ludzi, a pojedyncze osobniki żyją ponad 70 lat, choć globalna populacja spadła o połowę w ciągu ostatnich 75 lat i gatunek uznano dziś za zagrożony.
Najpewniejsze spotkanie dają miejsca, gdzie rekiny są obecne przez cały rok, a nie tylko w wąskim oknie sezonowym. W South Ari Atoll na Malediwach, w rejonie Maamigili, rekiny wielorybie pojawiają się przez cały rok, ze szczytem od stycznia do marca, gdy morze jest spokojniejsze, a widoczność przekracza 20 metrów. Przy oceanicznej wyspie Darwin na Galapagos widuje się je od czerwca do listopada, w tych samych wodach co ławice rekinów młotów. Przy Wyspie Kokosowej w Kostaryce dołączają do listy dużej fauny pelagicznej w szczycie sezonu, czerwiec-grudzień, choć bez wyraźnie ustalonego miesiąca szczytowego. Największe udokumentowane zgromadzenie na świecie, ponad 400 rekinów wielorybich naraz, zanotowano u wybrzeży meksykańskiego Jukatanu w 2009 roku, w oknie maj-wrzesień.
Rekin wielorybi toleruje bliskość nurków i snorkelerów, choć zachowuje pełną kontrolę nad dystansem. Zasada z miejsc regularnych spotkań każe trzymać się minimum 3 metrów od głowy i ciała oraz 4 metrów od ogona, podpływać od boku i nigdy nie zajeżdżać mu drogi ani go nie gonić, gdy przyspiesza. Dotykanie jest zakazane: kontakt stresuje zwierzę i zwykle kończy się jego natychmiastowym zanurkowaniem w głąb, co odbiera spotkanie także innym w wodzie. Jeśli rekin przewraca się na bok i pokazuje grzbiet, to sygnał, by przestać płynąć w jego stronę i się wycofać. Flesz aparatu warto kierować z dala od jego oczu, a do wody wchodzić powoli, bez skoków, żeby nie płoszyć zwierzęcia na starcie spotkania.