Półwysep Jukatan zasila system wód podziemnych, powstały z opadów przesiąkających przez porowate, wapienne skały. Miejscami cienka pokrywa wapienna zapada się i wody wypływają na powierzchnię: tak powstają ciemnozielone jeziorka albo płytkie, turkusowe laguny. Odkrytych form jest około 3000, ale tylko niewielka ich część jest przeznaczona dla nurków rekreacyjnych. Niegdyś woda w cenotach była świętością dla Majów czczących boga deszczu Chaca; dziś to jedyne takie miejsce na Ziemi, gdzie woda jest tak klarowna, że nurkowanie przypomina szybowanie pomiędzy stalagmitami, stalaktytami i stalagnatami.
Dos Ojos ("dwoje oczu") to jeden z najsłynniejszych systemów korytarzy i cenot: do wnętrza jaskini prowadzą dwa wejścia, długość korytarzy wynosi około 60 km, a system łączy się z 25 innymi cenotami. Zwykle wykonuje się tu dwa nurkowania w tym samym miejscu, ale dwiema różnymi trasami: jedna biegnie wśród kolumn oświetlonych promieniami naturalnego słońca (maksymalna głębokość 18 m), druga prowadzi do ciemniejszej, mrocznej części pełnej malowniczych stalaktytów i stalagmitów, pomiędzy którymi śpi gromada nietoperzy. Dreamgate, część jednego z największych podwodnych systemów jaskiń Sac Aktun, przyprawia o zawrót głowy nagromadzeniem delikatnych formacji krasowych; ze względu na warstwę mułu pokrywającą dno dość ciasnych i ciemnych korytarzy konieczna jest tu doskonała pływalność. Angelita ("aniołek"), odkryta w 1993 roku i położona pośrodku dżungli 17 km od Tulum, to typowa fojba: cenota nie połączona z żadnym systemem jaskiniowym, o średnicy 40-50 m i głębokości sięgającej 60 m. Nurkowanie zaczyna się zejściem na 40 m w całkowitej ciemności, gdzie w świetle latarek pojawiają się zwalone konary drzew, a potem stopniowo wynurza się nad "chmurkę" siarkowodoru zalegającą na głębokości 28-30 m, z której wyłaniają się gałęzie upadłych drzew i szczyt tulusu. Znów ma się wrażenie unoszenia w powietrzu.
Na trasie są też mniej oczywiste perły. Tak be lum i Tak be ha to niedawno odkryte, mało uczęszczane cenoty pełne zjawiskowych form naciekowych, spiczastych i zamkowych wież oraz skamieniałości, a w niektórych miejscach na ścianach widać kryształy; wejście do Tak be lum prowadzi przez całą pieczarę, w której rośnie przepiękne drzewo. Nicte ha i Aktun ha (Car wash) oprócz formacji urzekają bujną roślinnością: za naturalną barierą z korzeni drzew i liści kryje się krystalicznie czysta woda z żywymi formacjami glonów, odpowiedzialnymi za doskonałe efekty świetlne, i zapierającym dech "ogrodem" lilii wodnych; Nicte Ha oznacza w języku Majów "kwiat wody". El Zapote, w zespole cenot Ruta de los Cenotes 15-25 km na zachód od Puerto Morelos, słynie z Hells Bells: odwróconych wapiennych stożków przypominających dzwony, abażury lub trąbki. Poniżej 29 m ściany cenoty rozchodzą się niemal poziomo, tworząc kopułę o szerokości od 60 do ponad 100 m; między 30 a 35 metrem specyficzne warunki biochemiczne pozwoliły na rozrost tych formacji do 2 m długości (i ciągle rosną), a są one wytworem archeonów: jednokomórkowców spokrewnionych z bakteriami. El Zapote stało się jeszcze bardziej znane po odkryciu szkieletu sporego przedstawiciela plejstoceńskiej megafauny: skamieniałe kości gigantycznego leniwca spoczywały na głębokości 50-55 m. Cenote Manati (Casa Cenote) to z kolei długi, wąski kanał wśród gęstych mangrowców, gdzie słodka woda z podziemnych źródeł miesza się z lekko słoną morską; jego mieszkańcem jest niewielki, dorastający w obecności ludzi krokodyl amerykański (Crocodylus acutus), przez lokalnych przewodników nazywany "Panchito".
Po tygodniu w Meksyku wyprawa przenosi się na rafy Belize. Turneffe Atoll, jeden z trzech głównych atoli kraju, to obszar kanałów, wysepek mangrowych, lagun i ścian rafowych; głębokości nurkowe wahają się zwykle od 5 do 40 m, a widoczność często sięga 40 m (rzadko spada poniżej około 15 m). Pod wodą jackfishe, lucjany, groupery, barakudy, orlenie plamiste, delfiny butlonose, nurse sharki i rekiny karaibskie (młoty rzadziej, choć luty to jedna z lepszych pór na obserwacje), regularnie żółwie zielone i karetta przy rafach i łąkach trawy morskiej, a do tego frogfishe, pipefishe, koniki morskie i ślimaki nagoskrzelne. W lutym zaczynają się pierwsze tarła grouperów Nassau: jedno z najbardziej znanych widowisk natury w tym rejonie, ściągające duże drapieżniki. Lighthouse Reef, mniejszy atol położony 50-60 mil morskich od lądu, kryje najsłynniejsze miejsce: Great Blue Hole, ogromny zatopiony krater krasowy o średnicy około 300 m i głębokości sięgającej około 130 m. Nurkowanie w Blue Hole wymaga stopnia AOWD (z powodu głębokości 30-40 m) i sprzyjających warunków; podczas zanurzenia można zobaczyć stalaktyty, stalagmity i formacje skalne, a także rekiny raf, które czasem patrolują surowe ściany. Poza Blue Hole atol oferuje ściany, drop-offy i płytkie rafy, w tym kanał Half Moon Caye i Long Caye Wall "The Aquarium": kolorową, obfitą klasykę karaibskiego nurkowania z rekinami szarymi i czarnopłetwymi, żółwiami, homarami, murenami i langustami.
Angelita
Fojba pośrodku dżungli, 17 km od Tulum: zejście na 40 m w całkowitej ciemności, zwalone konary drzew i wynurzenie nad chmurę siarkowodoru na 28-30 m, z której wyłaniają się gałęzie i szczyt tulusu. Wrażenie latania w najczystszej postaci.
Dreamgate (Sac Aktun)
Kawerna w klimacie Dos Ojos, część jednego z największych podwodnych systemów jaskiń: nagromadzenie delikatnych stalaktytów, stalagmitów i kolumn przyprawia o zawrót głowy, a warstwa mułu w ciasnych korytarzach wymaga doskonałej pływalności.
El Zapote (Hells Bells)
Odwrócone wapienne dzwony wyrastające poniżej 29 m, w kopule o szerokości od 60 do ponad 100 m: formacje unikatowe na skalę światową, wytwór archeonów. Na 50-55 m odkryto tu skamieniały szkielet gigantycznego plejstoceńskiego leniwca.
Great Blue Hole (Lighthouse Reef)
Zatopiony krater o średnicy około 300 m i głębokości około 130 m, w epoce lodowcowej ogromna jaskinia powyżej poziomu morza: stalaktyty i zapierające dech formacje krasowe. Wymaga AOWD i sprzyjającej pogody; dla wielu nurków 'must-do', którego głównym walorem jest geologia i dramatyzm otoczenia.
Turneffe Atoll
Kanały, mangrowce i ściany rafowe z widocznością często do 40 m: od płytkich zatoczek po nurkowania ścianowe w odsłoniętych miejscach. Lucjany, barakudy, orlenie plamiste, nurse sharki i rekiny karaibskie, a w lutym pierwsze tarła grouperów Nassau.